Dostosowywanie praktyki asan do siebie lub swoich uczniów (w odniesieniu do celu praktyki)

Dostosowywanie praktyki asan do siebie lub swoich uczniów (w odniesieniu do celu praktyki)

 

 

O dostosowywaniu asan do potrzeb uczniów pisałem już na tym blogu niespełna dwa lata temu i można sobie to odświeżyć tutaj. Dziś od trochę innej strony.

Otóż w ramach prowadzonych przez siebie szkoleń nauczycielskich regularnie obserwuję zajęcia prowadzone przez uczestników mojego szkolenia. Niejednokrotnie obserwowałem, jak na początku praktyki nauczycielskiej (zresztą to samo pamiętam ze swoich początków) powstaje moment dezorientacji i co za tym idzie pewnej dezorganizacji, gdy nauczyciel zaplanował sobie praktykę wybranych asan, a podczas zajęć okazuje się, że któryś uczeń nie może wykonać danej pozycji czy to z powodu menstruacji, czy problemów natury rehabilitacyjnej lub zdrowotnej. Dlatego, szczególnie na początku, dobrze jest przemyśleć ogólne zasady dostosowywania asan lub zastępowania ich innymi.

Tak naprawdę mogą zajść tu dwa przypadki: asana, którą musimy zastąpić, jest istotna dla dalszego przebiegu sekwencji lub neutralna.

Gdy praca, która jest do wykonania w zastępowanej asanie, nie jest bardzo istotna dla dalszego przebiegu sekwencji, to możemy wykonać zamiast niej praktycznie każdą dozwoloną dla danej osoby (ze względu na jej specyficzne potrzeby lub problemy zdrowotne), która również nie będzie zaburzać dalszego przebiegu sekwencji. Przykładem może tu być zastosowanie bocznej supta padangustasany zamiast jakiejś pozycji brzusznej u kobiety w trakcie menstruacji.

joga asany maciej wielobób

W drugim przypadku jest tak, że asana, którą musimy zastąpić. jest istotnym elementem przygotowania do czegoś, co mamy zrobić później. Na przykład na tych samych zajęciach wykonujemy skręty w staniu na głowie (szczególnie parivritta eka pada w salamba sirsasanie – skręt w odwróconym szpagacie), żeby przygotować ciało do pracy w pozycjach siedzących. W takim wypadku musimy się zastanowić, co w danej pozycji jest tą istotną pracą, której potrzebujemy w dalszej części sekwencji. Gdy wiemy już konkretnie, o jaką pracę nam chodzi, to musimy się zastanowić, jak ją odtworzyć w pozycji, którą dana osoba może wykonać. Czyli na przykładzie parivritta eka pada sirsasany i menstruacji – może nam zależeć na pracy w skręcie, ale też na pewnej pracy z okolicą pachwin. W pierwszym wypadku zastosujemy prawdopodobnie jakiś skręt w siadzie dozwolony w czasie okresu (np. bharadvajasanę), w drugim przypadku np. warianty baddhakonasany lub upavisthakonasany.

* * *

Oprócz stosowania zamienników pozycji, istotną kwestią jest modyfikowanie asan, gdy ktoś ich nie może wykonać w pełnej wersji. Wiele osób zastanawia się, jak dostosowywać asany do siebie. Czasem kupuje mądre książki i studiuje je, a czasem odpuszcza i stwierdza, że tylko nauczyciel może im to powiedzieć. Tymczasem dostosowywanie asan do siebie (i do uczniów) jest dramatycznie proste. Jedyne co trzeba zrobić to zidentyfikować problem, który uniemożliwia nam wykonanie danej pozycji i zmienić tę pozycję tak, by problem nam nie przeszkadzał. Nie możesz usiąść na ziemi w virasanie lub bolą Cię kolana w tej pozycji – podłóż piankę, złożony koc lub końcówkę wałka pod pośladki. Zgięcie kolan będzie mniejsze. Nie pomaga? Podłóż wyżej lub włóż zwinięty pasek lub linę pod kolano.

Tak naprawdę w stosunkowo prosty sposób, używając pomocy lub modyfikując któryś z elementów pozycji (np. nie wchodząc do pełnej pozycji), można dostosować pozycję do (prawie) każdego. Ważne jest uruchomienie uważności osoby, dla której modyfikujemy pozycję (niezależnie od tego, czy to jesteśmy my sami, czy też nasz uczeń) i poleganie na jej subiektywnym odczuciu wygody (sukham) w pozycji.

Oczywiście zdarzają się również przypadki, że ktoś w ogóle nie jest w stanie wykonać danej pozycji. Wówczas można rozważyć przygotowanie tej osoby do wykonania określonej asany przez pracę z innymi pozycjami. Na przykładzie virasany byłyby to np. warianty pavanamuktasany i apanasany (przyciągnie zgiętych w kolanie nóg do tułowia na leżąco), warianty (ardha) utkatasany, purna utkatasany (kucania) i malasany z przytrzymwaniem się dłońmi drabinek lub np.(mocno przymocowanego) kaloryfera czy też dłoni innej osoby – dzięki temu odciążamy częściowo kolana. Następnie dążymy do tego, by warianty purna utkatasany i malasany (ew. paśasany) robić już w sposób normalny. Kolana powinny już być wówczas gotowe do virasany, przynajmniej z pomocami. Jeśli nie – to trzeba jeszcze wtedy jakiś czas popracować w wariantach tiryang mukhaika pada paścimottanasany (skłonu z jedną nogą w virasanie, a drugą prostą).